Kaja przestała chodzić, szukamy przyczyny - POMÓŻ!

Mamy

1301.00 zł

pies
potrzebujemy

2500.00 zł

Darczyńcy: 33

Koniec zbiórki: 29.12.2019

Kaja trafiła do przestrzeni mojego życia 6 lat temu. Przejeżdżałam wieczorem ulicą i kątem oka zobaczyłam na trawniku zwiniętą w kulkę jasną plamę. Myślałam, że to potrącony kot. Zatrzymałam auto, podeszłam. "Kot" okazał się malutkim pieskiem. Chudym, zadredzonym, z sierścią pełną liści i patyków. Nie myślałam długo i po pół godzinie piesek wcinał w moim domu ryż z puszką, a dzieciaki szykowały mu posłanie. "Piesek" okazał się przesympatyczną sunią. Nazwaliśmy ją Kaja.

KajaPonieważ mieliśmy 3 własne psy było oczywiste, że będziemy szukać dla Kai domu. Ale najpierw badania, diagnostyka, odrobaczenie, szczepienie itd. Okazało się, że sunia jest w ciąży. A więc sterylizacja aborcyjna. Potem dochodzenie do siebie, potem trzeba było odczekać ze szczepieniami, bo po narkozie nie wolno, potem szczepienia, potem po szczepieniach musi dojść do siebie… W krótkim czasie Kaja została moim cieniem. "Gdzie ty, tam i ja Kaja". I tak było. Choćby nie wiem jak twardo spała, gdy usłyszała, że idę na piętro tup, tup, tup i jest przy mnie. Cały czas przy mnie, cały czas blisko. Mały Elfik. Mały Towarzysz. Mały Cień. Pewnych rzeczy nie robi się psu... I Kaja została u nas na "czwartego". Nigdy nie sprawiała problemów, nigdy nie chorowała.

Kaja02Kilka dni temu potknęła się na trawie. Zwróciłam uwagę, ale nie skupiłam się na tym. Ot, dołek. Ale gdy w ciągu dnia powtórzyło się to jeszcze dwa razy następnego dnia już byliśmy u naszego lekarza wet. Potem u neurologa. Teraz czekamy na rezonans. Kaja nie może wstawać. Gdy ją postawię na łapki przejdzie parę kroków i upada na pierwszej nierówności. I nie może się podnieść. Tylko leży i prosi o pomoc. Co dolega Kai? Najbliższe dni pewnie dadzą odpowiedź. Co podejrzewa lekarz?
Podejrzenie niestabilności OA/AA, w dalszej kolejności dyskopatia, ewentualnie zmiana o charakterze rozrostowym w szyjnym odcinku rdzenia kręgowego…

OPIS LEKARSKI >>TUTAJ<<

Przed nami seria szczegółowych badań, wizyt. Koszty? W tysiącach… Bardzo proszę o poMOC! Bez waszego wsparcia nie udźwignę kosztów walki o zdrowie Kai. Po prostu nie dam rady…

Aktualizacja 26.11.2019

Kaja000Ratunku! Dotychczasowe badania Kai kosztowały już 1450 zł, a potrzebne są kolejne - w tym kosztujące 500 zł EMG, które wykonuje się w narkozie i podczas którego przez ciało przesyłane są impulsy elektryczne, co ułatwi dalsze rozpoznanie. Kajusia jest na ten moment pod opieką specjalisty od chorób obwodowych.

Zbiórka idzie źle, ale Kaja bardzo potrzebuje Waszego wsparcia, bo bez pieniędzy ze zbiórki nie będzie dalej jak jej badać i leczyć! Potrzebujemy pieniędzy, potrzebujemy waszej poMOCY!

 

 

Aktualizacja 29.11.2019

Kochani, mamy wyniki badania EMG. Wiemy na czym stoimy. Diagnoza: "cechy neuropatii aksalno-demielinizacyjnej z przewagą zmian w kończynie piersiowej (nerw łokciowy) względem kończyny miednicznej (nerw piszczelowy). Próba miasteniczna bez dekrementu miastenicznego". Neuropatia wskutek stanu zapalnego o nieznanym podłożu.

Kaja101Mnożą się pytania... Co dalej? Jak będzie wyglądało dalej Kai życie? Czy to wyrok? Jak Kaja zareaguje na leki? Będzie lepiej czy gorzej? Czy proces się zatrzyma czy Kaja dalej będzie...zanikać? Po trzech tygodniach choroby Kaja schudła pół kilograma. To bardzo dużo. Waży teraz 3,8 kg. Ma bardzo duże zaniki mięśniowe. Leżała całymi dniami, więc trudno się dziwić. Teraz wiemy co robić i będziemy walczyć. Staramy się ćwiczyć w domu. Kajka chodzi w szeleczkach na smyczy nawet po smaczka z pokoju do kuchni a każdy krok jest dużym sukcesem. Bardzo często się przewraca i nie może się podnieść. Ale są też dobre wieści. Kaja w stosunku do badania sprzed kilku dni ma lepsze, mocniejsze odruchy rdzeniowe. Być może choroba została zahamowana, być może miała lepszy dzień. Ale cieszymy się z każdej poprawy niezależnie od jej przyczyny.

Lekarz zalecił rehabilitację. Wiadomo bieżnia wodna najlepsza, najbardziej skuteczna. Podczas zabiegu pracuje większość mięśni, nie tylko w łapkach. Niestety.... Żeby bieżnia przynosiła efekty trzeba "pływać" co najmniej dwa razy w tygodniu. Biorąc pod uwagę, że do tej pory diagnostyka i konsultacje Kai pochłonęły prawie 2 tys złotych ćwiczenia na bieżni są poza naszym zasięgiem...

Aktualizacja 09.12.2019

KajaPoleKochani, taka mała, a taka dzielna i wielka duchem. Kaja wciąż walczy o powrót do sprawności. Właśnie rozpoczęła intensywną rehabilitację, jeździ na pole magnetyczne. No i musi chodzić i ćwiczyć mięśnie, które całkiem się poddały. Powalczcie razem z Kają, dorzućcie do jej skarbonki!

Koszty są bardzo duże, a rehabilitacja będzie długotrwała. Bez waszego wsparcia nie będziemy w stanie zapłacić za wszystkie zabiegi. Prosimy nie zostawiajcie tej kruszybki bez poMOCY!

 

NASZ CEL: 2500 ZŁ

INFORMACJA DLA DARCZYŃCÓW

Darczyńcy

  • środa
    11 grudnia
    Donator anonimowy wpłacił/a 25 zł
  • wtorek
    10 grudnia
    maria l. wpłacił/a 25 zł
  • poniedziałek
    09 grudnia
    Donator anonimowy wpłacił/a 10 zł
  • poniedziałek
    09 grudnia
    Agata Rafalska wpłacił/a 10 zł
  • niedziela
    08 grudnia
    Sylwia Pańków wpłacił/a 30 zł
Brak Raportu
Mamy

1301.00 zł

potrzebujemy

2500.00 zł

Darczyńcy: 33

Koniec zbiórki: 29.12.2019

Pomagaj regularnie - to proste!

  • img

    Ustaw płatności cykliczne

    Nawet niewielka kwota wpłacana regularnie bardzo nam pomoże.

  • strzałka
  • img
    logo

    Podepnij kartę kredytową lub konto PayPal

  • strzałka
  • img

    Udostępniaj

    Zachęcaj innych do działania!

[{"amount":"793271.56"}] [{"count":"475"}]

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.