Darczyńcy: 52
Koniec zbiórki: 20.11.2016
2016-11-20 00:00:00
Tofik nie miał łatwego życia. Teraz w wyniku nowotworu stracił oko... Bardzo potrzebne jest Wasze wsparcie, żebyśmy mogli pokryć koszty leczenia, wizyt i operacji. Bez tego wygenerują się ogromne długi. Dlatego prosimy o poMOC!
Ten pies nigdy nie miał lekko. Pierwsze lata swojego życia siedział przykuty łańcuchem do budy. Gdy zmarł jego opiekun został sam. Jadł co drugi dzień z dziurawego garnka, spał na gołych deskach.Zimą. W mróz. Wszystko się zmieniło, gdy Tofik trafił do domu tymczasowego. Wtedy otworzył się nowy rozdział w jego życiu. Trafił pod opiekę osoby, która poświęciła mu mnóstwo czasu i uwagi, nauczyła wielu rzeczy i dała wiele miłości, której do tej pory Tofik nie doświadczył. To właśnie opiekuna Tofika zauważyła, że na jego oku pojawiła się dziwna zmiana. Malutkie przebarwienie nie zostało jednak zbagatelizowane i psiak trafił na wizytę do okulisty. Diagnoza była poważnym ciosem - NOWOTWÓR OKA. Nie ma innej metody leczenia i ratowania psa niż enukleacja czyli wyłuszczenie gałki ocznej...

Darczyńcy: 52
Koniec zbiórki: 20.11.2016
Nawet niewielka kwota wpłacana regularnie bardzo nam pomoże.

Podepnij kartę kredytową lub konto PayPal

Zachęcaj innych do działania!
Ta strona używa ciasteczek (cookies), bez nich nie byłoby możliwe tworzenie Zbiórek.
Projekt i realizacja Agencja Social Media Pollyart