Frida potrzebuje rozrusznika serca? Podarujcie życie młodej suni!

Mamy

6725.00 zł

pies
potrzebujemy

6000.00 zł

Darczyńcy: 89

Koniec zbiórki: 25.12.2015

Leczenie Fridy okazało się bardziej skomplikowane niż lekarze na początku sądzili.

Właściwie to na początku Frida dostała wyrok. Miała nie żyć długo? Jej serce mogło odmówić posłuszeństwa w każdej chwili. A Frida jako szczeniak, nie wiedziała co to spokój ani, że trzeba się oszczędzać. Upór opiekunów i ich ogromna miłość do suni, kazał im szukać pomocy. Kolejni lekarze, konsultacje, diagnozy? Rozwiązaniem miał być rozrusznik serca. Droga, bardzo droga inwestycja w życie Fridy. Opiekunowie wiedzieli, że nie podołają sami temu wyzwaniu. I tak Frida trafiła do Zaginął Dom, a Wy, nasi Przyjaciele i Darczyńcy stanęliście na wysokości zadania. Zbiórka ruszyła z kopyta! Niestety już w trakcie jej trwania, podczas kolejnych badań, okazało się? że Frida nie może być operowana. Że operacja zagraża jej bardziej niż brak rozrusznika. W porozumieniu z lekarzami i z opiekunami, zebrane środku zostały przeznaczone na leczenie farmakologiczne Fridy, kolejne badania i konsultacje. Dziś Frida jest w bardzo dobrym stanie! Jej serce jest stabilne, a lekarze dają jej nadzieję na długie życie. To dzięki Wam i tylko dzięki Wam!

Opiekunowie Fridy tak do Was piszą:


"Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy za każdą złotówkę jaką podarowali na leczenie naszej suczki FRIDY. To dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy zakupić drogie leki z Kanady, które pomogły wyleczyć chore serduszko naszej suni.
Dziękujemy również Fundacji VIVA za pomoc w przeprowadzeniu zbiórki tych pieniążków! Wszyscy przyczyniliście się do tego że Frida może być zdrowym i szczęśliwym psem!"

Podarujcie życie młodej suni! Frida ma zaledwie dziewięć miesięcy. To młodziutki Owczarek niemiecki, ukochana przyjaciółka Patrycji, jej spełnienie marzeń, oczko w głowie i bratnia dusza. Jednak Frida jest bardzo chora. Jej serduszko odmawia pracy. Bez rozrusznika serca może nie doczekać swoich pierwszych urodzin! Aby uratować życie Fridy potrzebujemy 6 tysięcy złotych.

Frida to dziewięciomiesięczny owczarek niemiecki. Trafiła do domu pani Iwony jako wymarzona Przyjaciółka dla córki Patrycji. Dziewczynka od najwcześniejszych lat marzyła o piesku jednak nigdy nie mogła mieszkać ze zwierzakiem pod jednym dachem ze względu na alergię i ciężką chorobę, która ostatecznie skończyła się przeszczepem szpiku kostnego.

Dopiero teraz, kiedy Patrycja jest już duża, a stan jej zdrowia się poprawił, lekarz wyraził zgodę na pojawienie się w domu nowego członka rodziny. Ten dzień, kiedy Frida zawitała w nowym domu była jak z bajki. To było spełnienie wielkiego marzenia Patrycji. Frida od pierwszego dnia był kochana, rozpieszczana. Dla Patrycji i jej Mamy stała się prawdziwą królewną?

Ale bajki nie zawsze kończą się szczęśliwie. Bardzo szybko okazało się, że Frida ma kłopoty z serduszkiem. Sunia ma arytmię i bloki przedsionkowo ? komorowe. Jedynym ratunkiem dla Fridy jest wszczepienie jej rozrusznika serca.

To ogromny koszt. Sama operacja to koszt ok. 4 500 zł. Do tego dochodzą koszty pobytu w szpitalu, leków przed i po operacji oraz wizyty kontrolne.

Zobacz opis lekarski Fridy: >>TUTAJ<<

Obie panie, same leczą się na cukrzycę i muszą kupować dla siebie insulinę, a Pani Iwona spłaca kredyt za mieszkanie. W tej sytuacji opłacenie leczenia Fridy jest absolutnie ponad ich siły i możliwości. Jednak nie mogą i nie chcą bezczynnie czekać na śmierć ukochanej suni.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc wszystkich, którzy kochają zwierzęta. Razem jesteśmy w stanie uratować Fridę!

Przeczytajcie wzruszający apel Patrycji, która prosi o pomoc dla swojej suni:

Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich ludzi dobrego serca, którzy kochają tak jak ja zwierzęta, a w szczególności psy o pomoc w zebraniu funduszy na operację wszczepienia rozrusznika serca dla mojego psiaka.

Moim największym marzeniem w dzieciństwie było mieć psa, lecz nie mogłam go mieć z rożnych przyczyn miedzy innymi zdrowotnych.

Jednak w dniu moich 19-tych urodzin moje marzenie się spełniło i w prezencie dostałam pieska w pudełku z czerwoną kokardką. Nie mogłam sobie wymarzyć nigdy lepszego prezentu jak ten.

Frida to krótkowłosy owczarek niemiecki. Jak na swój młody wiek jest bardzo grzeczna i poukładana, nic nie niszczy, chętnie wychodzi na spacery i bawi się z dziećmi oraz innymi pieskami. Umie już takie komendy jak ?siad?, ?podaj łapę?, ?leżeć? itp.

Od samego początku gdy ją dostałam bardzo ciężko oddychała. Na początku razem w rodzicami myślałam że to normalne u młodych szczeniąt. Jednak kiedy moja 9-miesieczna suczka kilka tygodni temu po spacerze zasłabła zrobiliśmy jej badania i okazało się że ma arytmię oraz bloki serca i w trybie pilnym potrzebuje rozrusznika serca, który wraz z lekami jest jedynym możliwym dla niej ratunkiem, bo inaczej jej serce może przestać pracować. Niestety koszt takiego zabiegu wynosi 4,5 tys. złotych + leki i koszty pobytu w klinice - jest to kwota która przekracza nasze możliwości finansowe. Taka operacja jest wykonywana we Wrocławiu lub w Zurichu.

Bardzo chcę żeby Frida jak najszybciej mogła mieć tą operację we Wrocławiu, ponieważ kilkanaście lat temu sama przeszłam poważną operację, która także była dla mnie jedynym ratunkiem. I skoro Wrocław uratował kiedyś moje życie, to bardzo bym chciała żeby uratował również mojego pieska.

Dlatego jeszcze raz z całego serca apeluje do wszystkich o pomoc w zebraniu funduszy, ponieważ ?Słodziak? za parę dni skończy 9 miesięcy, a już ją spotkał taki okrutny los i zawsze gdy wracam do domu boję się, że może już nigdy mnie nie przywitać!

 

zdj 6

Aktualizacja 13.01.2016

Kochani! Najnowsze wyniki badań Fridy są bardzo optymistyczne. Co prawda sunia ma chore serduszko i tak będzie do końca jej życia, ale leczenie może być łatwiejsze niż się początkowo wydawało. Za dwa tygodnie powtórka badań i będziemy wiedzieli więcej... Będziemy informować na bieżąco co i jak!

Zobacz najnowsze wyniki badań Fridy:

Nasz cel: 6 000 zł

Darczyńcy

  • środa
    03 lutego
    Katarzyna wpłacił/a 50 zł
  • poniedziałek
    01 lutego
    Uczniowie SP nr 9 w Lubinie wpłacił/a 1130 zł
  • poniedziałek
    01 lutego
    Teresa wpłacił/a 280 zł
  • piątek
    29 stycznia
    Monika wpłacił/a 50 zł
  • sobota
    23 stycznia
    ludmila wpłacił/a 20 zł
Brak Raportu
Mamy

6725.00 zł

potrzebujemy

6000.00 zł

Darczyńcy: 89

Koniec zbiórki: 25.12.2015

Pomagaj regularnie - to proste!

  • img

    Ustaw płatności cykliczne

    Nawet niewielka kwota wpłacana regularnie bardzo nam pomoże.

  • strzałka
  • img
    logo

    Podepnij kartę kredytową lub konto PayPal

  • strzałka
  • img

    Udostępniaj

    Zachęcaj innych do działania!

[{"amount":"844507.45"}] [{"count":"513"}]

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.