Anyż miał miednicę złamaną w 3 miejscach. Bardzo potrzebuje naszego wsparcia...

Mamy

702.00 zł

pies
potrzebujemy

3000.00 zł

Darczyńcy: 14

Koniec zbiórki: 03.04.2020

Anyz00Opowiemy Wam dziś historię kocurka Anyża. Został znaleziony przez służby miejskie na ulicy, nie ruszał się, był potrącony. Trafił do przychodni.Juz po pierwszym rtg było widać, ze jest bardzo źle...  Lekarz ortopeda miał nawet wątpliwości co do operacji bowiem miednica Anyża była złamana aż w 3 miejscach. Konieczne było zamówienie specjalnych płytek, które zespolą kości. Nikt nie dawał nam gwarancji, że operacja się uda, a kot będzie sprawny.

OPIS LEKARSKI >>TUTAJ<<

Anyż długo dochodził do siebie po operacji, ale ostatecznie stanął na łapki. Wysiłek nasz i lekarzy opłacił się! Kocurek niestety do tej pory nie opuścił lecznicy, zmienił tylko całodobową na normalną.

Anyż cały czas jest leczony i rehabilitowany. W związku z tym koszty leczenia rosną, rosną, ciągle rosną... Bez waszej poMOCY wolontariusze nie dadzą rady opłacić jego leczenia. POMÓŻCIE!

Aktualizacja 02.04.2020

AnyzekAnyż od kilku tygodni przebywa w przychodni. W zasadzie można powiedzieć, że za chwilę będzie to kilkanaście tygodni! Chłopak nie może wyjść na prostą, co jakiś czas ma robione badania krwi i moczu. W pęcherza ma nadal bakterie, które jednak nie reagują dobrze na leki i wygląda na to, że taka jego uroda. Kocurek jest też cały czas odrobaczany.

Z dobrych wieści - Anyż na szczęście ma apetyt i wygląda dużo lepiej niż na początku swojej drogi. Prosimy o dalsze wsparcie!

 

NASZ CEL: 3000 ZŁ

INFORMACJA DLA DARCZYŃCÓW

Darczyńcy

  • poniedziałek
    13 kwietnia
    Emilia Rutkowska wpłacił/a 10 zł
  • niedziela
    22 marca
    Marcin Olczak wpłacił/a 10 zł
  • sobota
    21 marca
    Piotr Gusta wpłacił/a 20 zł
  • czwartek
    12 marca
    Tomasz Dłużniewski wpłacił/a 30 zł
  • wtorek
    10 marca
    Leszek wpłacił/a 30 zł
14 Maj 2020
Chcecie historię z happy endem? Proszę: Anyż po wielu długich tygodniach spędzonych w lecznicowym szpitaliku w końcu z niego wyszedł. I to gdzie? Do własnego domu! To szczęśliwe zakończenie nie byłoby możliwe gdyby nie Wasza pomoc :)
14 Maj 2020
Chcecie historię z happy endem? Proszę: Anyż po wielu długich tygodniach spędzonych w lecznicowym szpitaliku w końcu z niego wyszedł. I to gdzie? Do własnego domu! To szczęśliwe zakończenie nie byłoby możliwe gdyby nie Wasza pomoc :)
Mamy

702.00 zł

potrzebujemy

3000.00 zł

Darczyńcy: 14

Koniec zbiórki: 03.04.2020

Pomagaj regularnie - to proste!

  • img

    Ustaw płatności cykliczne

    Nawet niewielka kwota wpłacana regularnie bardzo nam pomoże.

  • strzałka
  • img
    logo

    Podepnij kartę kredytową lub konto PayPal

  • strzałka
  • img

    Udostępniaj

    Zachęcaj innych do działania!

[{"amount":"844507.45"}] [{"count":"513"}]

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.